Hiperhydratacja to świadome zwiększenie całkowitej ilości wody w organizmie przed wysiłkiem powyżej poziomu normalnego nawodnienia. Najczęściej stosuje się w tym celu dużą objętość płynu z dodatkiem glicerolu lub sodu, które sprawiają, że nerki wydalają mniej wody. Pomysł jest prosty — jeśli w trakcie zawodów nie będzie okazji do picia, start z większym zapasem płynów mógłby pomóc. Pytanie brzmi, czy badania to potwierdzają.

Co mówi metaanaliza

Przegląd z 2024 roku obejmujący 10 publikacji (19 oszacowań efektu dla wyniku głównego) porównał wydolność wytrzymałościową po hiperhydratacji z grupą kontrolną.

Autorzy zastrzegają, że w analizowanych badaniach brakowało wyczynowców i kobiet, a także wysiłków z obciążeniem masą ciała, takich jak bieganie. Wniosek z metaanalizy należy więc czytać ostrożnie.

Badanie na biegaczach: retencja tak, wynik nie

W randomizowanym badaniu krzyżowym 13 wytrenowanych biegaczy przeszło przez 180-minutowy protokół hiperhydratacji przed półmaratonem na czas w ciepłych warunkach (ok. 24°C WBGT). Protokół obejmował 25 ml/kg płynu z glicerolem (1,2 g/kg) i chlorkiem sodu (7,5 g/l), a grupa kontrolna piła tę samą objętość bez tych dodatków.

Autorzy podsumowują to jako poprawę stanu nawodnienia bez przełożenia na wynik i zaznaczają, że strategia wymaga sprawdzenia w warunkach większego stresu cieplnego.

Ekonomia biegu — pojedyncze badanie z innym wynikiem

W badaniu krzyżowym na 30 wytrenowanych biegaczach (15 mężczyzn, 15 kobiet) podanie 1,2 g/kg glicerolu w 22 ml/kg wody na 120 minut przed wysiłkiem poprawiło wskaźniki ekonomii biegu: koszt kaloryczny (p = 0,025), koszt tlenowy (p = 0,011), tętno (p = 0,029) i odczuwany wysiłek (p = 0,003). Te dane dotyczą wysiłku submaksymalnego, nie startu zawodniczego, i pochodzą z jednej pracy, więc trzeba je traktować jako sygnał do dalszych badań, a nie ustalony fakt.

Dodatek węglowodanów do napoju

Badanie na 13 mężczyznach w gorącym środowisku (32°C, 50% wilgotności) sprawdziło napoje z 7% glicerolu i 0,5% sodu, z sacharozą lub izomaltulozą albo bez nich. Napoje z glicerolem i sodem zmniejszały objętość wydalanego moczu, a izomaltuloza wzmacniała ten efekt. Jednocześnie temperatura odbytnicza rosła, a lokalne pocenie malało bardziej niż po wodzie, i czas do wyczerpania nie różnił się między napojami (p = 0,159). Poprawa bilansu płynów nie dała więc poprawy termoregulacji ani wydolności.

Jak to zestawić

Ograniczenia i ostrożność

Badania były małe (13–30 osób), krótkie i prowadzone głównie na zdrowych, wytrenowanych dorosłych. Nie wynika z nich nic o dzieciach, młodzieży, osobach z nadciśnieniem czy chorobami nerek. Przyjęcie dużej objętości płynu bez sodu niesie ryzyko rozcieńczenia, a o stosowaniu glicerolu przy chorobach przewlekłych decyduje lekarz. W zawodach objętych przepisami antydopingowymi warto sprawdzić aktualny status danej substancji u właściwej organizacji.

Wniosek

Hiperhydratacja glicerolem jest rzeczywistym zjawiskiem fizjologicznym, ale jej przewaga wydolnościowa jest, według dostępnych danych, mała i niepewna. Jeśli rozważasz próbę, przetestuj ją na treningu o intensywności startowej, nigdy po raz pierwszy w dniu zawodów.